Wizyta w Muzeum Karkonoskim

Niedawno odwiedziłem (z aparatem fotograficznym w plecaku) Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze. Chciałem zobaczyć wystawę „SECESJA I JELENIA GÓRA. OBRAZ MIASTA I EPOKI”. Termin wystawy: 01.09.2017 – 03.12.2017, a więc już za dwa tygodnie jej nie będzie. Przyznam, że ten fakt zmotywował mnie do spaceru przez miasto na ulicę Matejki. Bowiem słyszałem o wystawie wiele dobrego. I rzeczywiście, zrobiła na mnie duże wrażenie. Zawiera wiele ciekawych informacji o secesyjnej zabudowie Jeleniej Góry – zdjęcia, plany istniejących do tej pory kamieniczek, willi i gmachów użyteczności publicznej z Teatrem im. Cypriana Kamila Norwida na czele. Jak również aranżacje pomieszczeń charakterystycznych dla tego okresu. Zwiedzającym zaprezentowano secesyjne meble i najrozmaitsze elementy wyposażenia wnętrz mieszkalnych. Widziałem między innymi typową kuchnię, jadalnię z pięknym stołem i porcelanową zastawą, salonik pani domu, gabinet pana domu, itp.

Zwiedziłem oczywiście całe muzeum wraz z niezwykle ciekawym działem poświęconym etnografii w Regionie Jeleniogórskim, historii Jeleniej Góry obrazowanej za pomocą multimedialnych urządzeń (niesamowita jest ekspozycja poświęcona czasom świetności miasta, która ukazuje m in. bogate wnętrze domu w jakim mieszkał bogaty jeleniogórski patrycjusz). Obejrzałem wspaniałe filmy (w tym – co mnie szczególnie interesowało – ukazujące historię transportu i turystyki). Na ekranach pojawiają się tramwaje i samoloty (przed wojną istniało regularne połączenie lotnicze z Wrocławiem). Obejrzałem imponujący drewniany model Kościoła Łaski wykonanego 300 lat temu, warsztat i film ukazujący produkcję lnu, warsztat stolarski. Także wystawę o pionierach – ludziach, którzy znaleźli na zachodzie swoją nową ojczyznę po II wojnie światowej. O naszych rodzicach i dziadkach. Na zakończenie obejrzałem wystawę szkła artystycznego, która jest specjalnością Muzeum Karkonoskiego.

Oto fotoreportaż, jaki wykonałem podczas spaceru po muzealnych salach w środę, 15.11.2017 roku. Polecam wszystkim to miejsce. Zdjęcia ukazują tylko cząstkę muzeum; nie udało mi się obfotografować wszystkiego. Tam trzeba po prostu pojechać samemu.

Share on Facebook1Share on Google+0Tweet about this on Twitter
Podziel się