Noworoczny spacer na Łysą Górę

Podobnie jak podczas świąt wybraliśmy się na rodzinny spacer. Pogoda w Górach Kaczawskich dopisała – zachmurzenie częściowe (nie padało), temperatura 9 stopni Celsjusza, wiatr średni. Jak się należało spodziewać (prognozy pogody sprawdzają się jak na razie co do joty) Łysa Góra jest teraz zielona. Chociaż niezupełnie… Na północno-wschodnim zboczu masywu leżą gdzieniegdzie białe górki. Jak się okazuje podczas chwilowego oziębienia – ok. 29 grudnia 2017 – armatki pracowały i dosypały pewne ilości sztucznego śniegu (poprzednie sypanie można było obserwować 17 i 18 grudnia). Ponieważ podczas naszego spacerku po górach wyszło zza chmur słońce (najlepszy malarz na świecie) udało mi się zrobić bardzo ciekawe ujęcia. Olśniewająca białe kopczyki sztucznego „puchu” kontrastowały z wszechobecną zielenią a właściwie brązem traw. Zapraszam do oglądania moich prac.