Nietypowy sezon

Wspomnienie… Kolejna słaba zima w Górach Kaczawskich (co już chyba zaczyna być już regułą na tym terenie). Dziwny, nietypowy dla mnie sezon narciarski 2014/2015. Po blisko 40 latach pracy w Aesculapie znalazłem się na bruku. Dotknęło mnie bezrobocie. Na Łysą Górę chodzę spacerkiem lub jeżdżę rowerem. Nie uczę w tym czasie nikogo jazdy na nartach. Po upływie roku przyszło świadczenie przedemerytalne. I… praca – zlecenie. Teraz może być już tylko lepiej. Zobacz film – kliknij w miniaturkę poniżej.