Jazda pozatrasowa

Góry Kaczawskie. Jeździłem na nartach na południowych zboczach Okola. Taka okazja nadarza się niezwykle rzadko, ze względu na duże nasłonecznienie i małą wysokość tej góry. W dodatku było to w marcu. Na filmie wygląda tak, jakbym zjeżdżał z góry bez przerwy. Lekko, łatwo i przyjemnie. W rzeczywistości jednak wykonanie całej relacji zostało okupione sporym wysiłkiem. Najpierw musiałem podejść z nartami na plecach (wyciągu tam nie ma), a później nagrywać poszczególne sceny na raty (ustawiając za każdym razem kamerę na statywie). Podejście – zjazd, podejście – zjazd… I tak coraz niżej. Potem już tylko (wcale nie najłatwiejszy) montaż. Oto efekt tej pracy. Pozostało nam tylko cieszyć się krótkimi skrętami i pięknym widokiem na Łysą Górę. Zapraszam do oglądania.