Czwarta rocznica śmierci Taty

Jutro minie czwarta rocznica śmierci mojego Taty. O godz. 18:00 w Parafii pw. Św. Jana Apostoła i Ewangelisty odbędzie się Msza Św. w Jego intencji. Stanisław Rażniewski był absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, trenerem narciarstwa i tenisa. Instruktorem-wykładowcą narciarstwa PZN, założycielem Szkoły Narciarskiej Aesculap.

Wspomnienie o Stanisławie Rażniewskim. Charakter człowieka w dużej mierze kształtuje się poprzez spotykanie innych ludzi. Czasem jedno zdanie usłyszane od przypadkowej osoby potrafi wiele zmienić. Ważne jest, żeby spotykać dobrych ludzi, takich, którzy mają coś do powiedzenia, do przekazania, którzy wymagają. Spotkałem w swoim życiu wielu dobrych ludzi. Tu wspominam tego, którego zobaczyłem po raz pierwszy, gdy byłem wtedy w szóstej klasie szkoły podstawowej. I potem spotykałem go przez kolejne 7 lat. Uczył mnie narciarstwa. Jego, Maestrowego narciarstwa. Miało ono wymiar nie tylko sportowy, czy też techniczny w zakresie umiejętności posługiwania się nartami. Jego narciarstwo to było również koleżeństwo. Uświadamianie faktu, że nie jest się samemu na stoku. Że można liczyć na pomoc innych, ale i samemu trzeba być gotowym do niesienia pomocy. Że bez względu na swoje umiejętności trzeba liczyć się z obecnością innych narciarzy. Pokazywał, że w górach nie tylko świeci słońce, chodzi wyciąg i jedzie się z góry, a trasa jest gładka i twarda. Często wieje wiatr, pada deszcz, jest mgła, wyciąg stoi i jest pod górę, a w slalomie są dziury po pas.

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on Twitter
Podziel się