Niezwykła zima

Chyba najpiękniejsza zima, jaką miałem możliwość oglądać na własne oczy i czuć! Nigdy się TO nie powtórzy. Oto Łysa Góra w lutym 2005 roku. Warto przez chwilę popatrzeć, pomarzyć. Tym razem nie pokazuję narciarzy i stoku. Na zdjęciach widoczne są tylko miejsca gdzie leży śnieg naturalny; poza obszarem sypania tego sztucznego. A mianowicie droga dojazdowa

Ciepła zima

Podczas minionych wakacji i w okresie jesiennym włożyłem gigantyczną pracę nad filmami ukazującymi Łysą Górę. Z zakamarków archiwum wydobyłem na światło dzienne najlepsze zimowe ujęcia mojej ulubionej stacji narciarskiej. W ich kadrach – najprawdziwsza mroźna i śnieżna zima, setki narciarzy korzystający do woli ze świetnie przygotowanych tras. To mój osobisty wkład w promocję tego miejsca.